Jakie firmy w Polsce oferują usługi tokenizacji energii elektrycznej? Sprawdź, z kim możesz wejść w Web3 energetyki

Grudzień 11, 2025

Tokenizacja energii w Polsce dopiero się rozwija, ale pierwsze firmy już testują konkretne modele powiązane z OZE, prawami majątkowymi i rozliczeniami prosumenckimi. Poznaj podmioty, schematy biznesowe i sposób wejścia w Web3 energetyki z partnerem, który rozumie zarówno technologię, jak i regulacje.

Spis treści

Key takeaways

  • Tokenizacja energii elektrycznej w Polsce jest na etapie pilotaży i testów, ale trend jest wyraźny: kierunek to OZE, decentralizacja i blockchain.
  • Firmy w Polsce pracują głównie nad tokenizacją praw majątkowych do energii, udziałów w projektach OZE i rozliczeń w modelach prosumenckich.
  • Kluczowe wyzwanie to nie technologia, tylko regulacje i prawidłowe ustrukturyzowanie tokena (czy jest instrumentem finansowym, czy nie).
  • Największą przewagę zyskasz, jeśli połączysz kompetencje energetyczne z partnerem, który ma doświadczenie w tokenizacji aktywów świata realnego.

Wprowadzenie

Gdyby ktoś powiedział nam 2 lata temu, że tak będzie wyglądać przyszłość finansowania projektów energetycznych, nie uwierzylibyśmy. A jednak: projekty fotowoltaiczne, farmy wiatrowe czy systemy bilansowania energii coraz częściej patrzą w stronę blockchainu i tokenizacji energii.

Tyle że polski rynek ma jedną specyfikę: z jednej strony regulacje energetyczne i finansowe są wymagające, z drugiej - przedsiębiorcy szukają sposobów na dywersyfikację aktywów i szybszy dostęp do kapitału. Właśnie w tym miejscu pojawia się tokenizacja energii elektrycznej: jako pomost między realnym megawatem a cyfrowym tokenem, którym można zarządzać, rozliczać i dzielić się wartością.

Żeby ten pomost miał sens, trzeba wiedzieć dwie rzeczy: 1) jak dokładnie wygląda tokenizacja energii, 2) kto w Polsce faktycznie działa w tym obszarze, a nie tylko o nim pisze. Na tym się skupimy.

Czym jest tokenizacja energii elektrycznej w praktyce?

Tokenizacja energii elektrycznej to przypisanie cyfrowych tokenów do określonej wartości powiązanej z energią. Ta wartość nie musi być „gołą” kilowatogodziną. Częściej jest to:

  • prawo do określonej ilości przyszłej produkcji energii,
  • udział w przepływach pieniężnych z projektu OZE,
  • certyfikaty pochodzenia energii (np. z OZE),
  • uprawnienia rozliczeniowe w określonym systemie (np. wewnętrzny rynek energii w ekosystemie firmy).

Technicznie wygląda to tak: produkcja energii → pomiar (liczniki, system SCADA, dane operatora) → zapis danych w systemie → emisja lub aktualizacja tokena w blockchainie → obrót, rozliczenia, nagrody, dostęp do usług.

Dlaczego w ogóle warto się tym interesować jako przedsiębiorca? Ponieważ tokenizacja energii:

  • upraszcza i przyspiesza rozliczenia między wieloma stronami,
  • pozwala pociąć duży projekt (farma PV, pakiet PPA) na mniejsze „kawałki” dostępne dla różnych inwestorów,
  • daje przejrzysty, niezmienny rejestr tego, kto ma jakie prawa i ile energii stoi za danym tokenem.

I tu pojawia się naturalne pytanie: co dokładnie można „stokenizować”, jeśli mówimy o energii elektrycznej?

Modele tokenizacji energii – jak można „stokenizować prąd”?

W praktyce na rynku (w Polsce i za granicą) widać kilka powtarzalnych modeli.

1. Tokenizacja kWh i praw do przyszłej produkcji energii

To model, który zwykle działa tak: projekt OZE (np. farma PV) ma określoną projektowaną produkcję w MWh. Część tej przyszłej produkcji zostaje „podzielona” na tokeny reprezentujące:

  • określoną liczbę kWh,
  • lub prawo do rozliczenia wartości tych kWh w przyszłości.

Taki mechanizm może służyć jako:

  • narzędzie finansowania projektu (tokeny kupują inwestorzy),
  • mechanizm rozliczeń z odbiorcami (np. „prepaid” na energię z konkretnego źródła OZE),
  • system lojalnościowy z realnym pokryciem w energii.

2. Tokenizacja certyfikatów pochodzenia i „zielonej energii”

W klasycznym modelu certyfikaty pochodzenia (REC, gwarancje pochodzenia) są rejestrowane w scentralizowanych systemach, a odbiorca końcowy ma ograniczoną widoczność, ile „zielonej” energii faktycznie zużywa.

Tokenizacja tego obszaru pozwala:

  • powiązać każdy certyfikat z zapisami w blockchainie,
  • prześledzić drogę energii od źródła do odbiorcy,
  • weryfikować, czy energia rzeczywiście pochodzi z OZE.

To właśnie tu blockchain w energetyce, opisany m.in. przez Norion, nabiera realnego znaczenia: rejestr jest niezmienny, audytowalny i dostępny dla wielu uczestników rynku.

3. Tokenizacja udziałów w projektach OZE

W tym modelu token nie reprezentuje jednostki energii, tylko:

  • udział w spółce celowej (SPV) realizującej projekt,
  • lub udział w przychodach projektu (np. procent przychodów z farmy PV).

To już klasyczna tokenizacja aktywów świata realnego. W Tokenuj na co dzień projektujemy takie struktury w ramach tokenizacji real world assets (RWA), gdzie energia jest jednym z najbardziej intuicyjnych przykładów: masz konkretną instalację, produkcję, umowy PPA i przepływy pieniężne, które można zapisać w tokenach.

4. Tokenizacja usług elastyczności i „negawatów”

Coraz więcej systemów energetycznych nagradza za… brak zużycia energii. Klient ogranicza konsumpcję w określonym oknie czasowym, dzięki czemu sieć się nie przeciąża.

Tokenizacja pozwala:

  • mierzyć tę „negatywną energię” (negawaty),
  • przydzielać tokeny jako formę nagrody lub prawa do zniżek,
  • rozliczać wielu uczestników programów DSR (Demand Side Response) w jednym, zautomatyzowanym systemie.

Tak wyglądają modele. A kto w Polsce faktycznie nad tym pracuje?

Jakie firmy w Polsce rozwijają tokenizację energii elektrycznej?

Rynek jest we wczesnej fazie, dlatego większość projektów ma formę pilotaży lub ograniczonych wdrożeń. Poniżej przegląd podmiotów i kierunków, w jakich działają. Zwróć uwagę: to nie jest ranking, tylko mapowanie pola gry.

1. Columbus Energy – pilotaż tokenizacji energii i bilansowania PV

Columbus Energy, jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich spółek fotowoltaicznych, ogłosiła pilotaż tokenizacji energii oraz usługę pełnego bilansowania energii z instalacji PV (od 2022 r.).

W praktyce ich podejście koncentruje się na:

  • połączeniu produkcji energii z systemem cyfrowym,
  • możliwości precyzyjnego rozliczania i bilansowania energii klientów,
  • przygotowaniu gruntu pod bardziej zaawansowane modele, w których energia lub prawa do niej mogą być reprezentowane w formie cyfrowej.

Kluczowa informacja dla przedsiębiorców: duży gracz z branży OZE publicznie testuje model, w którym tokenizacja nie jest „fanaberią blockchainową”, tylko sposobem na uporządkowanie przepływów energii i wartości w systemie prosumenckim.

2. Dostawcy technologii blockchain i tokenizacji dla energetyki

Część firm w Polsce nie sprzedaje „tokenizowanej energii” końcowemu użytkownikowi, tylko dostarcza infrastrukturę dla projektów energetycznych. W praktyce może to obejmować:

  • projektowanie i wdrażanie sieci blockchain (publicznych lub prywatnych),
  • budowę smart kontraktów pod rozliczanie energii,
  • integrację z licznikami, systemami pomiarowymi i rozliczeniowymi.

Do tej grupy należą zarówno wyspecjalizowane firmy Web3, jak i podmioty, które budują rozwiązania dla sektora finansowego i przemysłowego, a następnie adaptują je do energetyki.

Ten typ partnera jest szczególnie ważny, jeśli:

  • chcesz zbudować własny system (np. wewnętrzny rynek energii w grupie kapitałowej),
  • zależy Ci na kontroli nad infrastrukturą i danych (np. private blockchain dla konsorcjum firm energetycznych).

3. Pilotaże blockchain w energetyce i projekty konsorcyjne

Coraz więcej projektów tokenizacji energii elektrycznej w Polsce pojawia się w formie:

  • współpracy uczelni technicznych z firmami energetycznymi,
  • eksperymentów operatorów sieci i agregatorów OZE,
  • konsorcjów R&D, które testują, jak połączyć rozproszoną generację, certyfikaty pochodzenia i rozliczenia na blockchainie.

Z perspektywy przedsiębiorcy to dobra wiadomość: regulatorzy, operatorzy i integratorzy uczą się tej technologii, co w perspektywie kilku lat przełoży się na bardziej klarowne standardy.

4. Tokenuj.pl – projektowanie i wdrażanie tokenizacji aktywów energetycznych

My w Tokenuj nie jesteśmy sprzedawcą energii. Jesteśmy partnerem, który:

  • bierze projekt energetyczny (np. farma PV, portfel mikroinstalacji, kontrakty PPA),
  • strukturyzuje go prawnie i biznesowo,
  • projektuje token (prawa, obowiązki, model rozliczeń),
  • wdraża część technologiczną (blockchain, smart kontrakty, integracje),
  • pomaga przygotować komunikację do inwestorów / odbiorców.

W praktyce to oznacza, że jeśli budujesz projekt OZE i chcesz:

  • sfinansować go w modelu tokenizacji energii lub udziałów,
  • uporządkować rozliczenia z prosumentami / odbiorcami,
  • wejść w Web3 bez konfliktu z regulacjami finansowymi i energetycznymi,

to możesz wykorzystać nasze doświadczenie w tokenizacji aktywów świata realnego (RWA) i przełożyć je na sektor energii.

Nie mówimy Ci, co zrobić z Twoimi pieniędzmi. Pokazujemy, jak zaprojektować strukturę, która ma sens prawny, biznesowy i technologiczny.

Co możemy ściągnąć z zagranicy – benchmarki dla polskich projektów

Żeby lepiej zrozumieć, gdzie może pójść polski rynek, warto spojrzeć na modele opisane w analizie Norion oraz na to, co robią globalne platformy.

Kilka przykładów:

  • WePower – tokenizuje energię z OZE, pozwalając firmom kupować „porcje” przyszłej produkcji energii w postaci tokenów, które później można rozliczać lub sprzedawać.
  • Power Ledger – umożliwia handel energią P2P między prosumentami; tokeny odzwierciedlają jednostki energii lub prawa rozliczeniowe.
  • Tokenized Energy (USA) – stokenizowane udziały w aktywach naftowo-gazowych; tokeny reprezentują ekonomiczną własność udziałów w SPV i wypłaty trafiają do inwestorów w USDC.

Wnioski dla Polski:

  • Model „token = udział w przepływach pieniężnych z projektu energetycznego” jest dojrzały technologicznie.
  • Tokenizacja jednostek energii (kWh) i certyfikatów pochodzenia świetnie nadaje się do rynków z rosnącym udziałem OZE i wymaganiami raportowymi ESG.
  • To, co blokuje szybkie kopiowanie tych modeli w Polsce, to nie brak technologii, ale konieczność przetestowania ich na gruncie lokalnych regulacji.

Dlatego dziś opłaca się myśleć w kategoriach: „Jak mogę wykorzystać tokenizację energii w moim projekcie, żeby być o krok przed rynkiem, ale jednocześnie nie wyprzedzić prawa?”

Jak wybrać partnera do tokenizacji energii w Polsce?

Jeśli jesteś przedsiębiorcą i myślisz o tokenizacji energii elektrycznej, najważniejszy jest dobór partnera. Nie wystarczy „firma od blockchaina” ani „dobry prawnik od energetyki”. Potrzebujesz hybrydy. Na co zwrócić uwagę?

  • Doświadczenie w tokenizacji realnych aktywów – energia to RWA, ze wszystkimi konsekwencjami prawnymi i biznesowymi. Sprawdź wcześniejsze projekty partnera.
  • Rozumienie regulacji – czy zespół zna różnicę między tokenem użytkowym a potencjalnym instrumentem finansowym? Jak podchodzi do MICA, MIFID2, AML?
  • Architektura technologiczna – jaki blockchain, jak wygląda integracja z systemami pomiarowymi, jak rozwiązany jest KYC/AML?
  • Model biznesowy tokena – partner powinien pomóc Ci zaprojektować token tak, aby realnie wspierał Twój model (nie odwrotnie).

W Tokenuj pracujemy w ten sposób: najpierw analizujemy Twój projekt (energia, umowy, przepływy), dopiero potem proponujemy model tokenizacji. Nie odwrotnie. Jeśli chcesz, możemy omówić to na konkretnym case - od razu na wysokim poziomie szczegółowości, bez slajdów „o wyższości blockchainu”.

Porozmawiajmy o Twoim projekcie energetycznym

Jeśli chcesz sprawdzić, czy tokenizacja energii elektrycznej ma sens w Twoim projekcie OZE lub biznesie energetycznym, napisz do nas i opowiedz o swoim case. Wejdź na https://tokenuj.pl/#kontakt i umów rozmowę - przeanalizujemy Twój projekt pod kątem prawno-biznesowym i technologii Web3.

Źródła

Autor artykułu

Michal Chodzynski

Ekspert od tokenomii i fundraisingu. Prowadzi projekty od koncepcji po listing.

Poprzedni wpis: Jakie ryzyka wiążą się z tokenizacją nieruchomości i jak je oswoić?
Następny wpis: Jak rozpocząć inwestowanie w tokenizację energii elektrycznej i nie zgubić się po drodze
Klauzula informacyjna – zastrzeżenie odpowiedzialności (stan prawny: 16 października 2025 r.)
Artykuły, analizy i materiały opublikowane na stronie Tokenuj.pl mają charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny. Nie stanowią porady prawnej, podatkowej, inwestycyjnej, finansowej ani księgowej w rozumieniu obowiązujących przepisów prawa. Prezentowane treści nie mogą być traktowane jako rekomendacje, wytyczne ani wskazówki do podejmowania decyzji dotyczących inwestycji, obrotu aktywami, tokenizacji, prowadzenia działalności gospodarczej lub innych działań o charakterze finansowym lub prawnym. Przed podjęciem jakichkolwiek decyzji w oparciu o informacje zawarte w serwisie, użytkownik powinien skonsultować się z odpowiednim specjalistą, w szczególności z doradcą inwestycyjnym, doradcą podatkowym, prawnikiem lub innym profesjonalistą posiadającym uprawnienia w danej dziedzinie. Wydawca serwisu Tokenuj.pl nie ponosi odpowiedzialności za skutki wykorzystania informacji, opinii lub interpretacji zawartych w publikacjach bez uprzedniego zasięgnięcia profesjonalnej porady. Pomimo dołożenia należytej staranności w opracowaniu treści, Tokenuj.pl nie gwarantuje ich kompletności, aktualności ani zgodności z indywidualnym stanem faktycznym użytkownika.

Podstawa prawna (informacyjnie): art. 5 i 14 ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną; art. 415 i 471 Kodeksu cywilnego; ogólne zasady odpowiedzialności wydawców serwisów internetowych.